Razowy makaron z zielonym tagiatelle z cukinii i indykiem
W maju w mojej kuchni rządziły słodkości, czerwiec obfituje w potrawki z makaronami i kaszami. Dziś pokażę Wam prosty przepis na pyszne danie z razowym makaronem, cukinią i polędwiczką z indyka 🙂
W trakcie gotowania zastanawiałam się, czy tagiatelle z cukinii podane wyłącznie z mięsem będzie wystarczająco treściwym obiadem. Zdecydowałam się jednak na dodanie razowego makaronu, a cukiniowe tagiatelle potraktowałam jako „surówkę”. Obiad wyszedł bardzo treściwy, a przy tym smaczny i zdrowy.
Składniki na marynatę do mięsa:
- polędwiczki z indyka – 2 sztuki
- tymianek – 4 gałązki
- olej – 4 łyżki
- sól, pieprz, słodka papryka w proszku – po 1/2 łyżeczki
- skórka z otarta z połowy cytryny
dodatkowo:
- cukinia – 2 sztuki
- makaron razowy – ilość wedle uznania
- śmietana 18% – 2 łyżki
- mąka – 1 łyżeczka
- woda – 100 ml
- sól, pieprz
- czosnek – 1 ząbek
- olej – 2 łyżki
W garnuszku wymieszałam składniki na marynatę (poza tymiankiem). Przygotowaną marynatą natarłam umyte i osuszone mięso, po każdej stronie ułożyłam gałązkę tymianku. Mięso odstawiłam na 1 godzinę do lodówki.
Makaron ugotowałam w osolonej wodzie.
Piekarnik (termoobieg) rozgrzałam do temperatury 200ºC. Zamarynowane mięso ułożyłam na ruszcie głębokiej blaszki do pieczenia. Mięso piekłam 25 minut.
Cukinie przekroiłam wzdłuż na połówki, a następnie obieraczką do warzyw przygotowałam tagiatelle.
Na patelni podsmażyłam czosnek i dodałam do niego część cukinii. Całość chwilkę smażyłam, a po około 2 minutach dodałam pozostałą cukinię (dzięki temu niektóre wstążki cukinii będą bardziej chrupiące). Z wody, mąki i śmietany przygotowałam sos, którym zalałam podsmażoną cukinię. Całość gotowałam około 3 minuty i doprawiłam do smaku świeżo zmieloną solą oraz pieprzem. Przygotowanym tagiatelle polałam makaron, a całość zwieńczyłam soczystą polędwiczką.
Voilà!






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.