Miodownik z powidłami śliwkowymi
W tym roku zrezygnowałam z pieczenia piernika na święta, w zamian przygotowałam miodownik – już dojrzewa w lodówce i czeka na święta 🙂
Uwielbiam miodowniki, ale piekę je bardzo, bardzo, bardzo rzadko. Może dlatego tak je lubię 😉
Składniki na blaty:
- mąka tortowa – 400 g
- masło – 200 g
- cukier – 100 g
- jajko – 1 sztuka
- ekstrakt waniliowy – 1 łyżeczka
- miód – 2 łyżki
- soda oczyszczona – 1 i 1/2 łyżeczki
Składniki na masę grysikową:
- mleko – 500 ml
- cukier – 150 g
- kasza manna – 150 g
- masło (w temp. pokojowej) – 150 g
dodatkowo:
- powidła śliwkowe (kwaśne) – 2 duże łyżki
- krem krówkowy – 200g
- orzeszki arachidowe (solone) – 2 garście
Przygotowanie:
- Suche składniki na blaty miodowe zmieszałam ze sobą, a następnie wymieszałam, ze startym na grubych oczkach, zimnym masłem. Ciasto rozcierałam w palcach, a gdy zaczęło przypominać kruszonkę, dodałam do niego miód i jajko. Szybko zagniotłam gładkie ciasto.
- Ciasto podzieliłam na 3 równe części (u mnie po 275 g) i rozwałkowałam na 3 okrągłe blaty o średnicy 26 cm.
- Blaty piekłam ( na papierze do pieczenia) w 170°C (termoobieg) przez 8 minut (do złotego koloru). Upieczone blaty odstawiłam do ostygnięcia.
- Mleko na krem zagotowałam z cukrem, dodałam do niego kaszę manną i energicznie mieszałam do zgęstnienia. Grysik odstawiłam do całkowitego ostygnięcia.
- W misie miksera ucierałam masło do białości. Do masła stopniowo dodawałam po łyżce grysiku i całość miksowałam do uzyskania gładkiego kremu.
- W zamykanej tortownicy umieściłam pierwszy blat, przełożyłam go łyżką powideł śliwkowych i 1/2 kremu. Czynność powtórzyłam z drugim blatem.
- Tak przygotowane ciasto odstawiłam do lodówki na 24h.
- Po upływie ok. 24 h wierzch ciasta posmarowałam kremem kajmakowym i posypałam solonymi orzeszkami arachidowymi.
Ciasto najlepiej smakuje 48 h po zrobieniu.
Voilà







Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.