Cannelloni z dynią
Dziś jesienny przepis z dynią w roli głównej. Włoskie cannelloni z „polską”(bo z własnego ogródka) dynią to doskonałe połączenie smaków 🙂
Kuchnia włoska często gości na blogu – podobnie jest w mojej kuchni 😉 Lazanię, spaghetti i cannelloni przygotowuję na tysiąc różnych sposobów. Jednym z nich się dziś z Wami podzielę. Zapraszam na pyszne cannelloni z dynią, mięsem i pieczarkami.
Składniki:
- makaron cannelloni – 1 opakowanie
- filet z kurczaka – 2 sztuki (zmielone)
- cebula – 1 sztuka
- pieczarki – 200 g
- dynia Hokkaido lub zwykła – 1 sztuka około 300 g (malutka)
- sos pomidorowy (użyłam własnej „produkcji”) – 200 ml
- oliwa z oliwek – 2 łyżki
- bazylia i oregano – po 1/2 łyżeczki
- wino wytrawne – 100 ml
- sos beszamelowy (przygotowany z 1 łyżki masła, 1 łyżki mąki, białego pieprzu i około 300 ml mleka)
- ser grana padano – 100 g (potarty)
Pokrojoną w drobną kostkę cebulę zeszkliłam na oliwie. Dodałam do niej zmielone mięso i całość podsmażałam około 10 minut. Po tym czasie do mięsa dodałam zmielone pieczarki (mogą być drobno pokrojone) i pokrojoną w kostkę dynię i całość dusiłam około 15 minut. Do farszu dodałam sos pomidorowy, wino i przyprawy i całość dusiłam kolejne 10 minut.
Sos beszamelowy przygotowałam z podanych składników.
Surowy makaron faszerowałam mięsem z dynią i pieczarkami.
Na dno naczynia żaroodpornego wylałam 1/3 sosu, następnie wyłożyłam pierwszą warstwę makaronu, podsypałam 1/3 sera i polałam druga częścią sosu. Na to ponownie wyłożyłam „nadziany” makaron, resztę sosu i sera.
Cannelloni zapiekałam 35 minut w 205°C (pierwsze 25 minut pod przykryciem).
Voilà






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.