Bułeczki z czarnuszką
Nadchodzące święta to dobry moment na upieczenie chrupiących bułeczek – pulchnych i mięciutkich w środku, delikatnie pachnących czarnuszką – zachwycą domowników i gości.
Bardzo lubię pieczywo z czarnuszką – czarnuszka nadaje mu charakterystyczny smak. Zwykle używam jej do posypywania bułek, jednak zdarza mi się dodawać ją do chleba razem z ziarnami słonecznika, dyni i sezamu. Dziś użyłam jej jako posypkę do pszennych bułeczek – koniecznie wypróbujcie ten przepis!
Składniki na 14 sztuk:
- mąka pszenna – 1 kg
- mleko – 500 ml
- margaryna – 50 g
- drożdże świeże – 50 g
- cukier – 2 łyżki
- sól – 3 łyżeczki
- czarnuszka – do posypania
- jajko
Mleko zagotowałam z margaryną – przestudziłam. Drożdże pokruszyłam do miski – zalałam je letnim mlekiem z margaryną, dodałam kilka łyżek mąki oraz cukier. Wszystko wymieszałam i odstawiłam do wyrośnięcia.
Do wyrośniętego zaczynu dodałam pozostałą mąkę oraz sól – zagniotłam elastyczne ciasto, które odstawiłam na około godzinę – do wyrośnięcia. Po tym czasie ciasto zagniotłam i uformowałam z niego bułeczki (około 120-130 g każda). Bułeczki odstawiłam na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia, posmarowałam roztrzepanym jajkiem i posypałam czarnuszką. Bułeczki odstawiłam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przed pieczeniem ponownie posmarowałam je jajkiem.
Piekarnik nagrzałam do 250°C. Przed włożeniem do niego wyrośniętych bułeczek spryskałam wnętrze nagrzanego piekarnika wodą. Bułeczki piekłam 5 minut w 250°C, a następnie zmniejszyłam temperaturę do 200°C i kontynuowałam pieczenie jeszcze 12 minut.
Voilà






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.