Bezglutenowe ciasteczka Linzer – idealne ciastka dla Świętego Mikołaja :)
Uwielbiam tradycyjne ciasteczka Linzer za ich kruchość i niepowtarzalny smak. Jak się okazało w tym roku – te bezglutenowe niczym nie odbiegają od tradycyjnych – są tak samo kruche i obłędnie pyszne.
- mąka bezglutenowa (mix) – 2 szklanki
- mielone migdały – 3/4 szklanki
- proszek do pieczenia (bezglutenowy) – 1 łyżeczka
- sól – 1/4 łyżeczki
- masło ( w temp. pokojowej) – 100 g
- cukier brązowy – 1/2 szklanki
- jajka L – 1 sztuka
- ekstrakt waniliowy – 1 łyżeczka
- skórka otarta z cytryny – 1/2 łyżeczki
dodatkowo:
- dżem malinowy
- cukier puder
Przygotowanie:
- W misie miksera utrzeć masło z cukrem i skórką cytrynową na puch (około 3-4 minuty miksowania).
- Do masła z cukrem dodać jajko, ekstrakt waniliowy -zmiksować.
- W osobnej misce zmieszać mąkę bezglutenową, mąkę migdałową, proszek do pieczenia i sól – stopniowo dodawać do ubitej masy maślanej.
- Szybko zagnieść ciasto – uformować z niego kulę, owinąć folią spożywczą i odstawić na lodówki na około 90 minut.
- Ciasto podzielić na 3 części. Każdą część cienko rozwałkować (na około 2mm) na stolnicy obsypanej mąką bezglutenową. Wycinać ciasteczka – w połowie ciastek wyciąć okienka (serduszka, gwiazdki, kółeczka).
- Ciasteczka przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i odstawić do lodówki na 15 minut.
- Ciasteczka piec około 16-18 minut w 160°C. Upieczone ciasteczka przenieść na kratkę. Ostudzić.
- Na wystudzone spody (ciastka bez okienka) nakładamy po łyżeczce dżemu malinowego. Przykrywamy ciastkiem z okienkiem. Przed podaniem ciasteczka posypujemy cukrem pudrem.

PS. Upieczone ciasteczka bez nadzienia można przechowywać szczelnie zamknięte do około 3-4 tygodni (ale po co, skoro można je od razu zjeść ;))





Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.