Zimowy koszyk z orzeszkami
Za oknem mróz, w wielu domach unosi się zapach pierników i choinki. W moim domu za to unoszą się bakterie i wirusy :/ Nie przeszkadza mi to jednak w powolnych przygotowaniach do świąt. Pierwsza tura amoniaczków i ciastek maślanych zniknęła zanim zdążyłam je sfotografować, teraz przyszła pora na orzeszki – pierwsze w życiu 🙂
Pieczenie orzeszków to dosyć pracochłonne zadanie (zresztą podobnie jak pieczenie większości ciastek nadziewanych), ale warto się potrudzić. Smakują i małym i dużym – świetnie nadadzą się również na słodki upominek dla najbliższych 🙂
Składniki:
- margaryna – 200 g
- mąka – 600 g
- cukier puder – 100 g
- jajko – 1 szt
- żółtka – 2 szt
- śmietana – 2 łyżki
- proszek do pieczenia – 1 płaska łyżeczka
Margarynę posiekałam do miski, do której dodałam wszystkie pozostałe składniki i wymieszałam wszystko mikserem. Wstępnie wymieszane ciasto przesypałam na stolnicę i szybko zagniotłam. Ciasto owinęłam folia spożywczą i odstawiłam na noc do lodówki.
Następnego dnia ciasto podzieliłam na dwie części,
Jedną część podzieliłam na malutkie kuleczki, którymi wypełniałam foremki na orzeszki. Tak przygotowane foremki umieściłam w lodówce na 10 minut, po czym przeniosłam na blaszkę do pieczenia i piekłam w piekarniku przez 10 minut w 180°C.
Drugą część ciasta rozwałkowałam na placek o grubości ok. 3 mm, a następnie podzieliłam na nieduże okręgi, którymi wypełniłam foremki na babeczki. Babeczki piekłam w 180°C przez 15 minut (do złotego koloru).
Składniki na masę:
- woda – 2/3 szklanki
- cukier trzcinowy – 5 łyżek
- margaryna/masło – 100 g
- orzechy włoskie zmielone – 100 g
- kakao – 2 łyżeczki
- mleko w proszku – 2 szklanki
Wodę zagotowałam, rozpuściłam w niej cukier trzcinowy i dodałam margarynę – mieszałam do momentu rozpuszczenia margaryny. Do tak przygotowanej masy dodałam zmielone orzechy i kakao. Gdy masa lekko przestygła dodałam do niej mleko w proszku. Wszystko dokładnie wymieszałam i odstawiłam do przestudzenia.
Zimną masą przekładałam jedną część orzeszka i zamykałam drugą częścią.
Voilà!







Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.