Chałka z migdałami
Choroba dopadła i nas. Na pocieszenie upiekłam chałkę z migdałami – świat od razu stał się piękniejszy 😉
Gdy drugi raz w życiu postanowiłam upiec chałkę okazało się, że mąki tortowej brak (tzn. zostało 270 g, za to mąki razowej mam zapas na 2 lata), drożdży świeżych brak (na szczęście znalazła się paczuszka drożdży suszonych), masła została jakaś resztka… . Jednak dla zdesperowanego chorego taki problem to nie problem – upiekłam chałkę ze znalezionych resztek – wyszła pyszna!
Składniki:
- mąka tortowa – 270 g
- masło – 70 g (miękkie)
- cukier – 70 g
- mleko – 100 ml
- drożdże suche – 4 g (lub świeże 25 g)
- żółtka – 2 sztuki
- sól – szczypta
Przygotowanie:
- Wszystkie składniki zagnieść na elastyczne ciasto – odstawić do wyrośnięcia na 30 minut.
- Wyrośnięte ciasto podzielić na 3 części, z których formować wałeczki o długości ok. 25 cm.
- Z wałeczków zapleść warkocz i ułożyć na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
- Wyrośniętą chałkę posmarować roztrzepanym białkiem i posypać płatkami migdałowymi.
- Chałkę piec ok. 17 minut w 220°C.
Voilà!






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.