Rozgrzewający krem dyniowo-ziemniaczany
Za oknem coraz chłodniej – zima zbliża się wielkimi krokami, więc w mojej kuchni pojawiają się potrawy rozgrzewające, np. krem dyniowo-ziemniaczany.
Dwa lata temu dyni praktycznie nie znałam, a w tym roku zagościła w mojej kuchni na dobre. Niestety jej zapasy już mi się kończą, ale na blogu pojawi się jeszcze jeden pyszny dyniowy wpis. Póki co zapraszam Was na rozgrzewający krem dyniowo-ziemniaczany.
Składniki:
- dynia Hokkaido – 700 g upieczonej
- ziemniaki – 4 duże sztuki
- cebula – 1 sztuka
- bulion warzywny – ok. 1 litr (ilość można skorygować w trakcie blendowania, żeby krem nie okazał się ani za rzadki ani za gęsty)
- imbir – 2 cm
- chili, sól i pieprz – do smaku
- oliwa – 2 łyżki
Umytą dynię wydrążyłam z pestek, pokroiłam w paski i upiekłam w piekarniku (około 20 minut w 180 stopniach). Następnie ściągnęłam z niej skórkę i odstawiłam.
Cebulę pokroiłam w kostkę i podsmażyłam w garnku na oliwie. Następnie dodałam do niej ziemniaki i również je podsmażyłam. Zawartość garnka zalałam bulionem (dałam 750 ml, resztę dodawałam w trakcie miksowania, żeby osiągnąć idealną konststencję zupy) i gotowałam ziemniaki do miękkości (około 10minut), po czym dodałam do nich upieczoną dynię, posiekany imbir i przyprawy. Gdy wszystkie warzywa były miękkie i zupa była doprawiona, zmiksowałam zawartość garnka na krem.
Voilà






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.