Piwne golonki zapiekane w kapuście
Długo zabierałam się do przygotowania tego wpisu. Sama nie wiem dlaczego… Może się już wypaliłam „zawodowo”??? 😉
Nie wiem, czy podobnie jak ja jesteście fanami golonki. Jeżeli nie, to może po przygotowaniu jej według tego przepisu pokochacie ją jak ja? 😉
Mięsko jest bardzo delikatne – wręcz rozpływa się w ustach, a dodatek kwaszonej kapusty nadaje temu daniu niepowtarzalnego charakteru. Do tego kleks musztardy i ot cała filozofia – mmmm, rozmarzyłam się na samo wspomnienie o goloneczce 🙂
Składniki:
- 5 porcji golonek przednich
- 2 litry wody
- 200 ml jasnego piwa
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- 1/3 selera
- 1 nieduża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 3 liście laurowe
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 1 łyżeczka soli
plus:
- 1 kg kapusty kwaszonej
- 200 g boczku
- 1 łyżka mąki
- sól i pieprz
- cukier
Golonki dokładnie umyłam, oczyściłam i umieściłam w szybkowarze, zalałam piwem i wodą (golonki powinny być prawie całkowicie zanurzone – tak do 3/4 wysokości). Przygotowane warzywa i przyprawy dodałam do golonek i całość zagotowałam. Następnie zamknęłam szybkowar i gotowałam golonki na niewielkim ogniu przez 30 minut (użycie szybkowaru znacznie skraca czas gotowania golonek).
Gdy golonki się gotowały przygotowałam kapustę kwaszoną.
Kapustę odcedziłam (zostawiłam 1 szklankę kwaśniej wody) przeniosłam do garnka i gotowałam w niewielkiej ilości wody przez 15 minut (do miękkości). Boczek pokroiłam w niewielkie paski i na patelni wytopiłam z niego tłuszcz. Gdy boczek był ładnie zarumieniony dodałam do niego kapustę. WAŻNE: kapustę wyłożyłam na boczek, lekko podlałam wodą odstawioną z odcedzonej kapusty i całość dusiłam około 10 minut BEZ MIESZANIA. Następnie całość doprawiłam do smaku solą, pieprzem i cukrem i dopiero wtedy wszystko razem wymieszałam. Gdy kapusta była miękka zagęściłam ją mąką rozmieszaną w 100 ml wody.
Ugotowane golonki wyjęłam z bulionu i delikatnie ponacinałam skórkę.
Dno naczynia żaroodpornego dokładnie posmarowałam margaryną. Na spód wyłożyłam połowę przygotowanej kapusty, po czym ułożyłam na niej golonki, które oprószyłam słodką papryką, odrobiną tymianku i rozmarynu. Następnie wyłożyłam pozostałą część kapusty. Całość podlałam 1/3 szklanki bulionu z gotowania golonek.
Tak przygotowane golonki zapiekałam bez przykrycia w 190° C przez 40 minut. Pod koniec pieczenia przestawiłam program pieczenia na funkcję GRILL i przez 5 minut przyrumieniałam skórkę golonek.
Gotowe golonki podawałam na zasmażanej kapuście z dodatkiem musztardy.
Voilà!






Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.