Sernik malinowo-jagodowy z białą czekoladą

Nie wiem, czy inne ciasta też mają swoje dni, ale skoro dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Sernika trzeba to uczcić 🙂 Sernikiem rzecz jasna!

Czekoladowe ciasto z borówkami

Bardzo rzadko piekę ciasta czekoladowe. Dziś przedstawiam moją wersję popularnego ciasta czekoladowego z dodatkiem borówek 🙂

Polędwiczki wieprzowe w sosie kurkowym

Dziś kolejny pomysł na sos kurkowy – tym razem w połączeniu z młodymi ziemniakami, sałatką z pomidorów i polędwiczkami wieprzowymi.

Marmurkowy jogurt z granolą i owocami

Zakochałam się w tym „deserze” – to zdecydowanie mój nr 1, jeżeli chodzi o drugie śniadania do pracy.

Pierogi z borówkami

Chyba przez całe swoje życie nie zjadłam tyle czereśni, borówek, (a teraz także) malin, co w tym roku. Za to zjadłam bardzo mało truskawek – równowaga musi być 😉 Owoce zjadam zwykle świeże – tak mi smakują najbardziej. Jednak w moim owocowym menu nie mogło zabraknąć owocowych pierogów. Dziś z borówkami 🙂 MNIAM!

Czekoladowy budyń jaglany

Dieta słoikowa dotarła i do mnie. Coraz chętniej przygotowuję drugie śniadania do pracy właśnie w słoikach – nie dość, że ładnie wyglądają, to w dodatku są bardzo wygodne w użyciu.

Bezglutenowe pierogi z bobem

Moje bezglutenowe eksperymenty trwają i z dumą mogę napisać, że odnoszę coraz większe sukcesy 🙂 Dziś polecam Wam naprawdę pyszne bezglutenowe pierogi z bobem. Ehhh, poezja 🙂

Makaron z sosem kurkowym

Na blogu jest już kilka przepisów na sos kurkowy, każdy jest nieco inny, ale jedno jest pewne – każdy jest pyszny! Gdy macie jedynie 30 minut na ugotowanie obiadu warto pokusić się o przygotowanie takiego dania.

Tort czekoladowy z owocami i kremem śmietanowym (bez glutenu)

Dziś przedstawiam drugi z trzech tortów, jakie przygotowałam na minione urodziny. Ten zdecydowanie zrobił furorę (sądzę, że powodem tego jest obecność czekolady ;)), ale w zanadrzu mam jeszcze jeden przepis – dla mnie najlepszy (ale o tym w następnym wpisie ;))


Sałatka grecka

Zafascynowana kuchnią grecką nie mogłam nie pokazać Wam mojej wersji sałatki greckiej – myślę, że jest dokładnie taka, jak powinna być (poza formą podania sera ;))